Już 2 miesiące minęły od warsztatów na temat hiszpańskiego malowania dekoracyjnego (w Kreatywnie.com - klik). Więcej tu malowania, czy tylko pociągnięcia pędzlem niż decoupage'u. Zwłaszcza na mojej pracy ;) Z perspektywy czasu wydaje mi się, że spodziewałam się czegoś więcej, ale może powinnam była być bardziej odważna w wyborze motywów i kolorów...
Zobaczcie sami...
niedziela, 13 października 2013
sobota, 5 października 2013
Papierkowo
Działalność papierkowa nie należy do tych, które skradły mój czas i ręce ;) Czasem, zazwyczaj na okoliczność akcji specjalnych, popełniam jakąś kartkę. Zrobienie tej, parę miesięcy temu, przyniosło mi dużo przyjemności...
piątek, 20 września 2013
Klasycznej kratki czar...
Nie uległam nigdy wcześniej ponadczasowej modzie na tę kratkę. Przyszła i na mnie pora... Drobiazg czarno-czerwono-kremowo-biały nie chce mi zejść z ręki. Bransoletkę ozdobiłam charmsem naturalnie kojarzącym się z Londynem - przedstawiającym Big Bena. Kiedy kilkanaście lat temu pierwszy raz znalazłam się w stolicy Anglii, zwiedzanie zaczęliśmy właśnie od okolic Parlamentu i Westminster Abbey. Nie przeczuwałam wtedy, że pokocham to miasto całym sercem, a górująca nad Tamiza wieża będzie jednym z ulubieńszych widoków :)
A teraz bransoletki - grubsza (moja) na 11 koralików i cieńsza - na 7.
Przyjemnego weekendu. Sobotę spędzę w pracy - przed południem w społecznej, po południu - zawodowej, ale mam nadzieję dobrze się bawić :)
A teraz bransoletki - grubsza (moja) na 11 koralików i cieńsza - na 7.
Przyjemnego weekendu. Sobotę spędzę w pracy - przed południem w społecznej, po południu - zawodowej, ale mam nadzieję dobrze się bawić :)
sobota, 14 września 2013
Korale drewniane
Pierwsze przeziębienie w tym sezonie dopadło mnie zdecydowanie wcześniej niż zwykle i z zaskoczenia ;) Trzeba było pozmieniać wszystkie plany weekendowe. Leżakuję więc, popijając ziołowe herbatki okraszone miodem.
Naszyjniki z drewnianych korali pasowałyby do letnich sukienek, ale też do jesiennych sweterków ;)
Naszyjniki z drewnianych korali pasowałyby do letnich sukienek, ale też do jesiennych sweterków ;)
niedziela, 1 września 2013
A mnie jest szkoda lata...
Chociaż upieram się, że przed nami jeszcze 3 tygodnie lata kalendarzowego i tego będę się trzymać. Poza tym dla kogoś, kto od lat wakacje ma w październiku lub później i spędza je tam, gdzie ciepło perspektywa jesieni, nawet tej późniejszej, jest szczególnie miła :)
Ponad 2 miesiące temu, na zlocie o którym pisałam tu, rozpoczęłam ozdabiać pudełko. Zrobiłam boki i stop... Żadnego pomysłu na górę. Namalowanie chmur, które wyglądałyby przyzwoicie, naprawdę przerastałoby mnie. Może maki? Czemu nie - efekt poniżej...
A tytuł posta wziął się od tematu zabawy ogłoszonej na forum decoupage24.pl.
Ponad 2 miesiące temu, na zlocie o którym pisałam tu, rozpoczęłam ozdabiać pudełko. Zrobiłam boki i stop... Żadnego pomysłu na górę. Namalowanie chmur, które wyglądałyby przyzwoicie, naprawdę przerastałoby mnie. Może maki? Czemu nie - efekt poniżej...
A tytuł posta wziął się od tematu zabawy ogłoszonej na forum decoupage24.pl.
niedziela, 25 sierpnia 2013
niedziela, 18 sierpnia 2013
Trzy koralikowe kokardki...
Szybki indywidualny kurs zaowocował trzema koralikowymi kokardkami. Na początek, bo polubiłam to "zszywanie".
piątek, 16 sierpnia 2013
Bransoletkowy hurt
Kiedy wczoraj opowiedziałam koleżance, że zrobiłam mnóstwo bransoletek, skwitowała: "Eeee tam, takie zwyczajne..." ;)
Wśród tych zwyczajnych znalazła się jedna szydełkowa - cała biała, rewelacyjnie wygląda na opalonym przegubie.
No to zobaczcie te moje zwyczajne bransoletki :)
Wśród tych zwyczajnych znalazła się jedna szydełkowa - cała biała, rewelacyjnie wygląda na opalonym przegubie.
No to zobaczcie te moje zwyczajne bransoletki :)
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
Konkursowa metamorfoza
Parę tygodni temu znalazłam się w grupie kilkunastu osób, wybranych przez poznańską restaurację sushi GoKo do ozdobienia ich płatnika (czyli naczynka, w którym podają rachunek i odbierają kasę).
Płatnik okazał się być śliczną, malutką, kamienną, ciężką doniczusią. Uwielbiam takie surowe naczynia i chętnie nic bym z nią nie robiła. Ale konkurs to konkurs ;) Postawiłam, a jakże! - na transferowanie motywów japońskich. Chcecie zobaczyć? :)
Aha, nagrodą były warsztaty robienia sushi, które odbyły się tydzień temu ;) Wspaniała zabawa i jeszcze lepsze efekty kulinarne...
Płatnik okazał się być śliczną, malutką, kamienną, ciężką doniczusią. Uwielbiam takie surowe naczynia i chętnie nic bym z nią nie robiła. Ale konkurs to konkurs ;) Postawiłam, a jakże! - na transferowanie motywów japońskich. Chcecie zobaczyć? :)
Aha, nagrodą były warsztaty robienia sushi, które odbyły się tydzień temu ;) Wspaniała zabawa i jeszcze lepsze efekty kulinarne...
wtorek, 6 sierpnia 2013
środa, 31 lipca 2013
środa, 24 lipca 2013
Ratujmy oczko Szymka - wylicytuj bransoletkę
Nie będę się rozpisywać... Skopiuję za stron www.siepomaga.pl:
Dołączam do akcji aukcji-licytacji na rzecz Szymka.
Szymek traci wzrok. Ma prawie 2 latka. Któregoś dnia rodzice zauważyli odblask w prawym oczku synka. USG i badanie dna oka wykazały guza na siatkówce.
Zaczęły się chemioterapie. Lekarze chcieli wykonać zabieg brachyterapii, podczas którego jest uszkadzany nerw wzrokowy. Wtedy Szymek byłby skazany na protezę oka, bez szans na jego uratowanie. Rodzice pojechali na konsultację w Londynie. Tam okazało się, że guz Szymka jest bardzo duży, ale jest 80% szans na uratowanie oka. Przy takim leczeniu chemia (melphalan) jest podawana przez tętnicę udową bezpośrednio do oka. Niestety, w Polsce takiej metody się nie stosuje.
Czas nie jest sprzymierzeńcem, guz potrafi szybko zniszczyć oko. W Londynie czekają na Szymka 7 sierpnia. Zostało niewiele czasu, żeby zebrać pieniądze na kolejne dawki chemii. Na dzień dzisiejszy potrzeba jeszcze nieco 35 tys. zł.
Dołączam do akcji aukcji-licytacji na rzecz Szymka.
Zrobię to, co umiem najlepiej czyli bransoletkę koralikową (przykładowa na zdjęciu)
- wg wskazówek zwycięzcy. Ty wybierasz kolor, wzór, wykończenie...
LICYTUJEMY POD POSTEM W KOMENTARZACH !!!!
Zaczynamy od 5 zł.
Licytacja trwa od dziś do piątku 26 lipca, do godz. 24.00
Osoba, która wygra musi wpłacić pieniądze za pośrednictwem tej strony:
(wybierając czerwony przycisk "Wesprzyj")
w tytule podając "Kre-Akcja dla Szymka" i skontaktować się ze mną mailowo na adres kreakcjablog@gmail.com w celu ustalenia szczegółów
Szczerze zachęcam!!!
czwartek, 18 lipca 2013
Powrót koralików. Na płasko
Ile można zrobić klasycznych bransoletek z drobnych koralików?
Oj, dużo!!! ;)
Jeśli wpleciemy pomiędzy koraliki typu magatama - sznur spłaszczy się.
Oto dowód - dwustronnie kolorowy :)
Oj, dużo!!! ;)
Jeśli wpleciemy pomiędzy koraliki typu magatama - sznur spłaszczy się.
Oto dowód - dwustronnie kolorowy :)
poniedziałek, 15 lipca 2013
Drobne przecieranki
Moje ulubione przecieranki i drobiazgi ze sklepu eko-deco.pl (klik). Są i zakładki do książek, i domki oraz serduszka zawieszki. Samą mnie zadziwia, że cierpliwie potrafię zająć się tak małymi rzeczami - przecież zawsze wolałam duże projekty.
Świat się zmienia :)
Udanego tygodnia...
Świat się zmienia :)
Udanego tygodnia...
Subskrybuj:
Posty (Atom)




