Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapbooking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapbooking. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 października 2013

Papierkowo

Działalność papierkowa nie należy do tych, które skradły mój czas i ręce ;) Czasem, zazwyczaj na okoliczność akcji specjalnych, popełniam jakąś kartkę. Zrobienie tej, parę miesięcy temu, przyniosło mi dużo przyjemności...




czwartek, 23 lutego 2012

Słowa, słowa, słowa, słowa...

...czyli zabawa ATC na forum decoupage24.pl (klik). W lutym tematem przewodnim były "Litery i słowa". Tydzień temu, kiedy jechałam tramwajem w wielkim śniegu, zaczęła mi chodzić po głowie piosenka Stachury (na dole jest filmik czy inaczej - klip). Lecz kiedy wczoraj wyciągnęłąm papiery, pojawiła się inna - Maanamu "Hamlet". Tak więc- ATC o słowach, inspirowane muzycznie :)






Stachura w wykonaniu Jacka Różańskiego. Byłam na tym spektaklu w połowie lat 80. ubiegłego wieku w poznańskim Teatrze Nowym - zapadło mi w pamięci. Bardziej mi się podobały te piosenki z muzyka Satanowskiego. Po latach udało mi się pójśc na recital Jacka Różańskiego, też w Poznaniu, w jednym z domów kultury, a potem zdobyłąm płytę.


poniedziałek, 23 stycznia 2012

Guru i pierwsze ATC

Na pewnym forum (klik) trafiłam na Peninę (klik), która stała się moim GURU w kwestiach scrapbookingu. Wczoraj, z grubsza przejrzałam Jej bloga. Przedwczoraj zaś, zrobiłam swoje pierwsze "ateciaki" (tak to się mówi???) - na temat "Ptaki w zimowym ogrodzie", jako udział w zabawie ogłoszonej właśnie na gorum decoupage24.pl. Nie wiem jeszcze na ile wciągnie mnie scrapbooking, ale podoba mi się.
A teraz mój zimowy ogród...




czwartek, 22 grudnia 2011

Scrapowo,choinkowo... Początki

Mam taki defekt, że nie umiem wycinac prosto. Nawet, jak mam narysowaną linię. Nawet, jak tnę gilotyną to wychodzi krzywo. Każde dziecko wycina lepiej ode mnie ;)
Dlatego moje choinki scrapowe są takie pokrzywione.




czwartek, 15 grudnia 2011

Takie klimaty

Moje mieszkanie to pobojowisko. W kuchni foremki do pierniczków (w sobote druga tura), w jednym pokoju stosy gazet i książek, w drugim - pracownia rękodzielnicza - na stole suszą się talerze, na rozłożonym stoliku turystycznym pudełka, obok lezy rafia, celofan, styropianowe kulki, cekiny, papiery...
A propos - dzisiaj papierowo. Muszę się jeszcze dużo nauczyć, dużo... :)



środa, 30 listopada 2011

Obiecane

Informację o tych warsztatach znalazłam gdzieś w sieci parę tygodni temu. Bez większej nadziei wysłałam zgłoszenie. Zaskoczyło mnie zaproszenie, które odebrałam kilka dni później. Moje zdziwienie powiekszyło się, gdy okazało się, że o udziale w tym spotkaniu zdecydowała czyjaś szczęśliwa ręka, która losowała.  Najbardziej chciałam na żywym (czyli własnym) materiale nauczyć się robic szydełkiem sznury z drobnych koralików. Zauroczyły mnie od pierwszego spojrzenia. Wydawały się prawie niewykonalne, dopóki nie spróbowałam ;) A pod czujnym okiem Weroniki, która cierpliwie korygowała wszystkie nasze błędy, okazały się nawet nieskomplikowane. Oczywiście "przerobiłam" różne potknięcia, bo i błędy w nawlekaniu, i zerwany kordonek. Efekty można zobaczyć na trzech ostatnich zdjęciach.
Czekałam też na warsztaty fotograficzne. Wydaje się, że teraz każdy może robić zdjęcia, ale im dłużej próbuję pokazać wytwory moch rąk, tym bardziej przekonuje się, że fotografowanie to SZTUKA. Agnieszka pokazała nam kilka trików, które możemy wykorzystać, żeby ładniej pokazać, to co chcemy pokazać. Mam nadzieję, że poprawa jakości będzie dostrzegalna.
I na koniec biżuteria tworzona z wykorzystaniem decoupage'u i scrapbookingu z Michelle. Także tutaj okazało się, że chociaż niemal każda z nas miała już do czynienia z tymi technikami, zawsze można nauczyć się czegoś nowego, wymienić doświadczenia, podpowiedzieć jak ułatwić sobie pracę.
Podczas takich spotkań najbardziej lubię poznawać nowych ludzi, często "znanych" z sieci, z forów, blogów itp. Fascynuje mnie rozmowa, ich spojrzenie, często odmienne od mojego, na różne rzeczy. To, o czym mówiłą Michelle w relacji filmowej, że mając te same rzeczy do dyspozycji tworzymy tak różne prace.
Z blogu Pasartu ściagnęłam zdjęcia (oprócz trzech ostatnich, które są moje). Tam tez znajduje się krótka filmowa relacja (klik).
Mogłabym co tydzień uczestniczyc w takich warsztatach. I trochę zazdoszczę uczestnikom kolejnych edycji, bo być może będą uczyć się innych technik :)


















czwartek, 17 listopada 2011

Wielka radość w Kre-Akcji

W historii Kre-Akcji zdarzyło się drugie szczęśliwe losowanie Candy - parę dni temu u Freubel Fee. Poczta wyjątkowo była sprawna i dzisiaj dostałam kopertę, a w niej... Sami zobaczcie:





Cudne prawda? To jest zaczątek mojej kolekcji do scrapbookinku. Teraz zwyczajnie nie wypada nie spróbować działać samej w tym kierunku. Już się cieszę, bo decoupage trochę mi się nudzi ;)

piątek, 7 października 2011

Coś nowego

czyli zdobywamy nowe umiejętności i podoba nam się to... Scrapbooking - zawieszka inspirowana planami Młodszej Siostrzenicy, która w przyszłości chce mieć Dom Mody w Paryżu :D Załatwię rabaty ;)