Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 maja 2014

Na naszym stole...

 
Czy Wam też Mama albo Babcia mówiły w dzieciństwie, że zaproszą kury do stołu, żeby wydziobały wszystkie okruszki? ;)
Oto, proszę - kury na naszym stole.
 
Przyjemnego weekendu :)

 
 

 


wtorek, 30 października 2012

Przetarta tacka

Prac świątecznych ciąg dalszy. Mała taca. W sumie okazała się trudnym dla mnie przedmiotem. Można wykleić spód i boki i po sprawie. Postanosiłam spróbować - po raz pierwszy - pokombinować tak, żeby wyglądało jak poprzecierane. Bo i przecierałam, i domalowywałam, i patynowałam, i znowu malowałam białą farbą. Zobaczcie sami.
 





Tackę zgłaszam na wyzwanie "Coś nowego" na blogu Asia Majstruje (klik)

niedziela, 16 września 2012

Słodka tacka

Dużo pracy,od miesiąca prawie każdy weekend gdzieś w biegu...
Mała, słodka taca - na filiżankę z pierwszą jesienną herbatką. Czujecie już jesień? Mogłoby lato jeszcze trochę zawalczyć.
Pozdrawiam ciepło :)



środa, 14 września 2011

Taca lawendowa - inny wariant

Ile znajdziemy różnic w porównaniu z tą? Po pierwsze - jest mniejsza, czego może na zdjęciach nie widać. Lawenda na takiej powierzchni inaczej sie prezentuje. Po drugie - pomalowałam ją na kolor kremowy, co też calkowicie zmienia jej wygląd. Po trzecie zastosowałam spekania - na rączkach i wokół obrazka.
Mam nadzieję, że solizantce się podobała :)




sobota, 27 sierpnia 2011

Nie taki diabeł straszny...

Czułam wagę sytuacji. Bo i okazja poważna - ślub. A tu taca (na pierwsze małżeńskie śniadanie), napisy, wszystko musi wyjśc perfekcyjnie. Prosta, bez dużej ilości dekoracji. Sami zobaczcie.


środa, 20 lipca 2011

Lawenda z wyjątkową starannością

Szczególne zamówienie - komplet taca o wymiarach 30x40 cm i 6 podkładek. Decoupage. Lawenda. Wyjątkowa staranność ;)


wtorek, 14 czerwca 2011

Taca butelkowa

Mała kwadratowa tacka, decoupage, shabby chic. Całkiem jestem z niej zadowolona - pojedzie na Jarmark do Obornik, ale kto wie, czy nie powstanie druga, do użytku domowego.