Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serduszko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serduszko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 czerwca 2013

Klamerki do ozdoby

Musicie uwierzyć mi na słowo, że dzisiaj pokażę klamerki ;) Ozdobne, niewielkie serduszka. Decoupage, shabby chic, ulubiona przez wiele z Was serwetka w delikatne kwiatki. Klamerki przyklejone są z drugiej strony. Chętnie ozdabiam nimi bukiety kwiatów albo opakowania do prezentów.
Czasem lubię pracować z takimi drobiazgami - zawieszkami, zakładkami do książek czy dekorami na patykach. Można je dostać np. w sklepie eko-deco. Przygotowałam już kolejną serię...
 






wtorek, 30 kwietnia 2013

Na przeproszenie

Moje z blogiem, bo go zaniedbałam.
Albo w ogóle - bo czasem w życiu tak trzeba i łatwiej z sercem na ręce.
Serca sa trochę koślawe - zrobione z papier mache (kupione, ale zainteresowała mnie ta technika i dojrzewam, by jej spróbować), z moimi ukochanymi transferami.

Miłego odpoczywania i relaksowania się...


sobota, 17 listopada 2012

Anioły pomogą Piotrusiowi i kolejne wyróżnienie

Nie znacie jeszcze Piotrusia. I ja go nie znałam do wczoraj, ale przecież dzisiaj to żaden problem, żeby informacje szybko się rozeszły. Zwłaszcza, jeśli ktoś potrzebuje pomocy to czas jest bardzo, bardzo ważny.
I właśnie naszej pomocy potrzebuje serduszko Piotrusia, które może zostać zoperowane w słynnej klinice kardiologicznej w Monachium. Tylko, że na to potrzebne są pieniądze - udało się zebrać 1/4 kwoty, więc musimy się bardzo, bardzo postarać i wesprzeć Rodzinę Piotrusia. Poszukajcie w pudłach i zakamarkach, wyciągnijcie pędzle, farby, drewienkia, koraliki i zróbcie cos na kiermasz charytatywny, który odbędzie się 1 grudnia. No to jak? Pomożecie??? ;)
Tutaj znajdziecie wszystkie informacje - klik
 
Moje drewniane anioły (nie te, które pokazuję dzisiaj, bo one są ju z dawno w swoich nowych domach, ale inne) są już zapakowane i polecą w poniedziałek do Mamy Piotrusia.
 










Pobiegłam też do Moniki z Art Shaker (klik) po kolejne wyróżnienie

Zasady wyjasniłam dwa posty temu, więc nie będę się rozpisywać. Nie będe też nominować kolejnych osób, bo juz chyba wszyscy je dostali ;) Nie mniej jednak, czuje się wyróżniona i z radością odpowiem na pytania Moniki:
1. Spodnie czy spódniczka?
Zależy od nastroju, sytuacji i tego, jak chcę się pokazać i co osiągnąć ;)
2. Rano czy wieczór?
Zdecydowanie wieczór.
3. Muzeum czy pub?
Zależy z kim...
4. Ulubiony program w tv lub serial?
Aktualnie "Lekarze", "Czas honoru" i "Mad man".
5. Jakaś informacja o tobie, która mogłaby zaskoczyć?
Lepiej niech naprawdę zaskoczy ;)
6. Polecana przez ciebie książka?
Powtórzę się - Mistrz i Małgorzata
7. Rękodzieło to dla ciebie...
Równoległa rzeczywistość, w którą czasem uciekam wręcz kompulsywnie
8. Co cię potrafi wyprowadzić z równowagi?
Bezbrzeżna głupota
9. Gdybym wygrała szóstkę w lotku to...
Zakładając, że to kilka milionów, najpierw pojechałabym w podróż dookoła świata, zatrzymując się tam, gdzie bym chciała na tak długo, jak bym chciała. Potem zostałabym rentierką i zajmowała się mnóstwem ciekawych i pożytecznych społecznie spraw.
10. Miejsce, które chciałabym zobaczyć to...
Wietnam, Brazylia, Madrea. Gruzja, Maroko - wszystko do osiągnięcia
11. Moim skrytym marzeniem jest...
Moje najskrytsze marzenie :)

Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 5 sierpnia 2012

Transferuję sobie i proszę o kontakt...

Przepadam za dawnymi reklamami i etykietami. Kiedy na studiach, w ramach przedmiotu historia prasy polskiej, siedziałam w jednej z czytelni nad rocznikami przedwojennych (sprzed I i II wojny) gazet - godzinami mogłam oglądać ogłoszenia zachęcające do zakupów lub usług.
Nic dziwnego, że tak bardzo spodobały mi się przeniesione na rozmaite przedmioty. Pierwsza, udana próba poczyniona już prawie miesiąc temu na słynnym już zlocie dekupażystek, zachęciła mnie do kontynuowania. Mnie się podoba - zobaczcie na wieszaczek :)


A to jest wspomniana próbka ze zlotu:


Ponawiam też prośbę do Wiesławy, która stała się 75. obserwatorem mojego bloga o kontakt. Upominek czeka :)

niedziela, 29 kwietnia 2012

Nadganiam cały tydzień

W każdy piątek pod wieczór dopada mnie syndrom niespełnionej rękodzielniczki. Wyciągam wtedy kilka przedmiotów i "hurtowo" je ozdabiam. Nie zauważam upływu czasu i trwa to do 2 lub 3 nad ranem. Jeszcze parę tygodni i doczekam świtu ;)
Życząc przyjemnego nadchodzącego tygodnia, pokazuję Wam część tego, co własnie powstało. Ozdobne serduszko do zawieszenia ze starodawnymi aniołkami.


piątek, 21 października 2011

wtorek, 2 sierpnia 2011

Serduszkowe zawieszki.

Pomysł stąd - klik. Najzwyklejszy shabby chic, trochę koronki, rafii lub sznurka i u mnie aniołki koralikowe, ale mogą być kwiatki, bratki i inne takie. Urocze, prawda?