Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 31 stycznia 2016
Poskręcane
Kiedy wydaje się, że nic nowego mnie nie spotka w zakresie sznurów koralikowych, sieć udowadnia mi, że się bardzo, bardzo mylę... :) I to mnie cieszy, bo lubię nowości.
sobota, 9 stycznia 2016
Koral wyrazisty
Czasem jedna prosta rzecz "robi" całą stylizację.
Gliniany koral, pomalowany na koralowo, na kilku linkach jubilerskich.
Gliniany koral, pomalowany na koralowo, na kilku linkach jubilerskich.
środa, 30 grudnia 2015
Picasso?
Czy ktoś pamięta jeszcze moją miłość do jaspisu picasso? W końcu zrobiłam dla siebie coś najprostszego - sznur z tego kamienia.
sobota, 27 grudnia 2014
Świąteczna biżuteria
- Dlaczego do tej pory nie zrobiłam sobie żadnej świątecznej biżuterii - pomyślałam na początku grudnia, oglądając stoiska z bombkami. Od razu kupiłam dwie bombeczki, a moje kolczyki robiły furorę na świątecznym koncercie, licznych śledzikach i spotkaniach rodzinnych :)
niedziela, 3 sierpnia 2014
Pomieszanie z poplątaniem
Cały zestaw bardzo lekkich, bardzo letnich i niezobowiązujących bransoletek sznurkowo-metalowych.
Chociaż... Czy ktoś nosi biżuterię w te upały??? :)
Chociaż... Czy ktoś nosi biżuterię w te upały??? :)
piątek, 2 maja 2014
Zimny maj...
W długi weekend ma być 30 stopni - w czwartek 15, w piątek, sobotę i niedziele po 5. Taki żarcik na początek maja ;)
A u mnie bransoletka w ulubionym zestawie kolorystycznym - turkus i czekoladowy brąz.
Udanej reszty majówki. Pogoda się nie poprawi, ale ważniejsze jest dobre towarzystwo i wyśmienity humor!
A u mnie bransoletka w ulubionym zestawie kolorystycznym - turkus i czekoladowy brąz.
Udanej reszty majówki. Pogoda się nie poprawi, ale ważniejsze jest dobre towarzystwo i wyśmienity humor!
piątek, 16 sierpnia 2013
Bransoletkowy hurt
Kiedy wczoraj opowiedziałam koleżance, że zrobiłam mnóstwo bransoletek, skwitowała: "Eeee tam, takie zwyczajne..." ;)
Wśród tych zwyczajnych znalazła się jedna szydełkowa - cała biała, rewelacyjnie wygląda na opalonym przegubie.
No to zobaczcie te moje zwyczajne bransoletki :)
Wśród tych zwyczajnych znalazła się jedna szydełkowa - cała biała, rewelacyjnie wygląda na opalonym przegubie.
No to zobaczcie te moje zwyczajne bransoletki :)
czwartek, 6 września 2012
Drewniane komplety
Przy okazji innych robótek wyszły dwie dekupażowe bransoletki. W trakcie przypomniało mi się, że mam dwie pary drewnianych kolczyków.
Zupełnie "nie widziałam" tej serwetki na niczym. Groziło jej nawet "zesłanie" na stół. Uratowały ją fioletowe "ślimaczki" ;)
środa, 30 listopada 2011
Obiecane
Informację o tych warsztatach znalazłam gdzieś w sieci parę tygodni temu. Bez większej nadziei wysłałam zgłoszenie. Zaskoczyło mnie zaproszenie, które odebrałam kilka dni później. Moje zdziwienie powiekszyło się, gdy okazało się, że o udziale w tym spotkaniu zdecydowała czyjaś szczęśliwa ręka, która losowała. Najbardziej chciałam na żywym (czyli własnym) materiale nauczyć się robic szydełkiem sznury z drobnych koralików. Zauroczyły mnie od pierwszego spojrzenia. Wydawały się prawie niewykonalne, dopóki nie spróbowałam ;) A pod czujnym okiem Weroniki, która cierpliwie korygowała wszystkie nasze błędy, okazały się nawet nieskomplikowane. Oczywiście "przerobiłam" różne potknięcia, bo i błędy w nawlekaniu, i zerwany kordonek. Efekty można zobaczyć na trzech ostatnich zdjęciach.
Czekałam też na warsztaty fotograficzne. Wydaje się, że teraz każdy może robić zdjęcia, ale im dłużej próbuję pokazać wytwory moch rąk, tym bardziej przekonuje się, że fotografowanie to SZTUKA. Agnieszka pokazała nam kilka trików, które możemy wykorzystać, żeby ładniej pokazać, to co chcemy pokazać. Mam nadzieję, że poprawa jakości będzie dostrzegalna.
I na koniec biżuteria tworzona z wykorzystaniem decoupage'u i scrapbookingu z Michelle. Także tutaj okazało się, że chociaż niemal każda z nas miała już do czynienia z tymi technikami, zawsze można nauczyć się czegoś nowego, wymienić doświadczenia, podpowiedzieć jak ułatwić sobie pracę.
Podczas takich spotkań najbardziej lubię poznawać nowych ludzi, często "znanych" z sieci, z forów, blogów itp. Fascynuje mnie rozmowa, ich spojrzenie, często odmienne od mojego, na różne rzeczy. To, o czym mówiłą Michelle w relacji filmowej, że mając te same rzeczy do dyspozycji tworzymy tak różne prace.
Z blogu Pasartu ściagnęłam zdjęcia (oprócz trzech ostatnich, które są moje). Tam tez znajduje się krótka filmowa relacja (klik).
Mogłabym co tydzień uczestniczyc w takich warsztatach. I trochę zazdoszczę uczestnikom kolejnych edycji, bo być może będą uczyć się innych technik :)

Czekałam też na warsztaty fotograficzne. Wydaje się, że teraz każdy może robić zdjęcia, ale im dłużej próbuję pokazać wytwory moch rąk, tym bardziej przekonuje się, że fotografowanie to SZTUKA. Agnieszka pokazała nam kilka trików, które możemy wykorzystać, żeby ładniej pokazać, to co chcemy pokazać. Mam nadzieję, że poprawa jakości będzie dostrzegalna.
I na koniec biżuteria tworzona z wykorzystaniem decoupage'u i scrapbookingu z Michelle. Także tutaj okazało się, że chociaż niemal każda z nas miała już do czynienia z tymi technikami, zawsze można nauczyć się czegoś nowego, wymienić doświadczenia, podpowiedzieć jak ułatwić sobie pracę.
Podczas takich spotkań najbardziej lubię poznawać nowych ludzi, często "znanych" z sieci, z forów, blogów itp. Fascynuje mnie rozmowa, ich spojrzenie, często odmienne od mojego, na różne rzeczy. To, o czym mówiłą Michelle w relacji filmowej, że mając te same rzeczy do dyspozycji tworzymy tak różne prace.
Z blogu Pasartu ściagnęłam zdjęcia (oprócz trzech ostatnich, które są moje). Tam tez znajduje się krótka filmowa relacja (klik).
Mogłabym co tydzień uczestniczyc w takich warsztatach. I trochę zazdoszczę uczestnikom kolejnych edycji, bo być może będą uczyć się innych technik :)
czwartek, 1 lipca 2010
wtorek, 22 czerwca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)








