Agat i kryształ górski, srebrne przekładki.
czwartek, 30 maja 2013
niedziela, 26 maja 2013
sobota, 18 maja 2013
Turecki
Bynajmniej nie święty... Sznur.
Dziergając go, myślałam, że nawet wiele przyjemności ztego nie ma, bo robi się bardzo szybko.
Wyszedł taki ładny, że nie mogę go zdjąć ;)
Chcecie zobaczyć? ;)
Dziergając go, myślałam, że nawet wiele przyjemności ztego nie ma, bo robi się bardzo szybko.
Wyszedł taki ładny, że nie mogę go zdjąć ;)
Chcecie zobaczyć? ;)
sobota, 11 maja 2013
Czy to wypada?
Mydło... Coraz częściej obdarowujemy nim - ozdodnym, ręcznie robionym, pięknie pachnącym, z ciekawymi dodatkami....
wtorek, 30 kwietnia 2013
Na przeproszenie
Moje z blogiem, bo go zaniedbałam.
Albo w ogóle - bo czasem w życiu tak trzeba i łatwiej z sercem na ręce.
Serca sa trochę koślawe - zrobione z papier mache (kupione, ale zainteresowała mnie ta technika i dojrzewam, by jej spróbować), z moimi ukochanymi transferami.
Miłego odpoczywania i relaksowania się...
Albo w ogóle - bo czasem w życiu tak trzeba i łatwiej z sercem na ręce.
Serca sa trochę koślawe - zrobione z papier mache (kupione, ale zainteresowała mnie ta technika i dojrzewam, by jej spróbować), z moimi ukochanymi transferami.
Miłego odpoczywania i relaksowania się...
sobota, 20 kwietnia 2013
Niebieskie pudełeczko
... być może na niebieski koralik Karolci :)
Obrazek autorstwa Mariny Fedotovej. Przeniosłam go metodą transferową i trochę mi się za bardzo wytarło ;)
Obrazek autorstwa Mariny Fedotovej. Przeniosłam go metodą transferową i trochę mi się za bardzo wytarło ;)
sobota, 6 kwietnia 2013
czwartek, 4 kwietnia 2013
Wymianka i o zmieniającym się guście...
Klikaf, autorkę bloga Druty i motki (klik) poznałam jakiś czas temu, przy okazji internetowej zabawy Robótkowy Secret Pal (to taka wymianka upominkowa, organizowana 2 razy do roku, chociaż ostatnio z dłuższą przerwą).
Klikaf ma dar w rękach. Dar do drutów i motków. Zauroczyła mnie swoimi serwetkami. I tu dochodzimy do kwestii zmieniającego się gustu - lata temu takie serwetki z bawełnianych nici królowały w domu mojej Babci, a ja uważałam je za obciach i drobnomieszczaństwo ;) Zresztą, parę lat temu nie lubiłam porcelany, a teraz zakochana jestem w Łomonosowie...
Dzisiaj jednak zapytałam Klikaf, czy nie zechciałaby zrobić dla mnie jednej. Zgodziła się!!! Hura!!!
Zobaczcie czym mnie uradowała - dwiema serwetkami, zestawem drewienek do ozdobienia i koralikami:
W zamian zrobiłam obrazek w stylu rustykalnym. Kompletnie, ale to kompletnie nie "czułam" tu koronki (żal mi było zakrywać słoje na desce, które pieknie wydobyła bejca w kolorze ciemnego orzecha), dopóki nie przyłożyłam jej do boków. Efekt mnie zaskoczył.
Lubię wymianki :)
Klikaf ma dar w rękach. Dar do drutów i motków. Zauroczyła mnie swoimi serwetkami. I tu dochodzimy do kwestii zmieniającego się gustu - lata temu takie serwetki z bawełnianych nici królowały w domu mojej Babci, a ja uważałam je za obciach i drobnomieszczaństwo ;) Zresztą, parę lat temu nie lubiłam porcelany, a teraz zakochana jestem w Łomonosowie...
Dzisiaj jednak zapytałam Klikaf, czy nie zechciałaby zrobić dla mnie jednej. Zgodziła się!!! Hura!!!
Zobaczcie czym mnie uradowała - dwiema serwetkami, zestawem drewienek do ozdobienia i koralikami:
W zamian zrobiłam obrazek w stylu rustykalnym. Kompletnie, ale to kompletnie nie "czułam" tu koronki (żal mi było zakrywać słoje na desce, które pieknie wydobyła bejca w kolorze ciemnego orzecha), dopóki nie przyłożyłam jej do boków. Efekt mnie zaskoczył.
Lubię wymianki :)
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
czwartek, 28 marca 2013
Jaja z transferem
Ostatnia partia pisanek - chciałam spróbować transferów i chociaż ciężko się kleiło na wypukłą powierzchnię wydmuszki to efekt wart był tej pracy. Nieświadomie wszystkie miały z drugiej strony fiołki i właśnie te cieszyły się w tym roku największym zainteresowaniem. Bo wszyscy czekamy wiadomo na co :)
poniedziałek, 25 marca 2013
Pisanki varia
Wracamy do klimatów przedwielkanocnych. Pisanki różne :) Coś na niebiesko, coś dla miłośników folkloru, coś dla wielbicieli róż i dla dzieci :)
piątek, 22 marca 2013
Misie na wakacjach
Nie jest ciepło, oj nie. Wiosny ani widu, ani słychu... Na przekór więc pokażę misie na plaży... Pudełko na dziecięce drobiazgi, ewentulanie herbaciarka ;)
A dla znękanych tą wydłużającą się zimą - Wiosenna Pieśń Radości. Niech wywoła Wasz uśmiech :)
A dla znękanych tą wydłużającą się zimą - Wiosenna Pieśń Radości. Niech wywoła Wasz uśmiech :)
poniedziałek, 18 marca 2013
Pisanki drugie i wyzwanie Szuflady kolejne
W sumie (ostatnio często używam tego zwrotu) nie wiem, jaką techniką ozdobiłam te wydmuszki, ale nieskromnie powiem, że podobają mi się :) Trochę tu malowania, trochę kropkowania i doklejanki ;)
W ten sam sposób ozdobiłam drewniane zawieszki ze sklepu eko-deco.pl (klik) - możecie zobaczyć poniżej.
Moje kolorowe, nakrapiane wydmuszki zgłaszam na wyzwanie Szuflady nr 6 pt. PISANKI (klik)
Subskrybuj:
Posty (Atom)