niedziela, 31 stycznia 2016
Poskręcane
Kiedy wydaje się, że nic nowego mnie nie spotka w zakresie sznurów koralikowych, sieć udowadnia mi, że się bardzo, bardzo mylę... :) I to mnie cieszy, bo lubię nowości.
sobota, 9 stycznia 2016
Koral wyrazisty
Czasem jedna prosta rzecz "robi" całą stylizację.
Gliniany koral, pomalowany na koralowo, na kilku linkach jubilerskich.
Gliniany koral, pomalowany na koralowo, na kilku linkach jubilerskich.
niedziela, 3 stycznia 2016
Obrazki z podróży - część 2
Zawstydziła mnie trochę wczoraj w swoim komentarzu Klikaf (klik) ;) I chociaż to nie jest blog podróżniczy to zdecydowałam się pokazać, że moje wyjazdy to nie tylko dalekie wyprawy, ale także te bliższe (chociaż akurat z Wielkopolski pod wschodnią granicę wcale nie jest tak blisko).
Należę do osób, które realizują swoje marzenia czy pomysły. Czasem muszę tylko poczekać na właściwy moment, znaleźć drogę albo osoby, które mi pomogą lub potowarzyszą... Jednym z takich marzeń był udział w Festiwalu Muzyki Cerkiewnej w Hajnówce.
Odwiedziliśmy Podlasie w maju. Zakochałam się... W każdym dźwięku, usłyszanym podczas koncertów, każdym słowie wypowiadanym z charakterystycznym zaciąganiem, w każdej cerkwi, starym domu, polnych i leśnych drogach... Wydaje się, że tam jest wszystko wolniejsze, prostsze - chociaż mam świadomość, że kilkudniowa obserwacja nie powinna dawać mi prawa do takich przekonań.
Przez kilka dni odwiedziliśmy kilkadziesiąt miejscowości, zrobiliśmy ponad 1000 km - musieliśmy wielokrotnie korygować przygotowany wcześniej plan, bo nie starczało czasu. Często jadąc gdzieś zatrzymywaliśmy się spontanicznie, bo napotykaliśmy starą chatę czy cerkiew, która na zdjęciach czy w przewodnikach nie wyglądała interesująco.
Wrócę tam. To pewne (w przeciwieństwie do takiej Sri Lanki, która dla mnie była nuuudna).
Przy okazji powiem Wam, że ciągle trwam w zachwycie nad naszym domkiem agroturystycznym - Wiejską Chatą w Pasiecznikach Dużych :)
sobota, 2 stycznia 2016
Obrazki z podróży A.D.2015
środa, 30 grudnia 2015
Picasso?
Czy ktoś pamięta jeszcze moją miłość do jaspisu picasso? W końcu zrobiłam dla siebie coś najprostszego - sznur z tego kamienia.
sobota, 29 sierpnia 2015
środa, 1 kwietnia 2015
Jak to Wielkanoc!!! Już...???
Dość niespodziewanie, niemalże płynnie przeszłam od przestrzennych bombek do przestrzennych jajek. Spodobała mi się ta forma twórczości. Chociaż jajeczka są tylko dwa (zdziwią się ci, którym opowiadałam o moich poszukiwaniach i wyprawach po akcesoria), ale zaczynam myśleć z jakich innych okazji mogłabym robić coś podobnego - komunie, śluby, imieniny, jubileusze... :)
wtorek, 6 stycznia 2015
Mieszkanie dla kredek
Takie ostatecznie miało być przeznaczenie pudełka. Może jednak mieszkają w nim małe misie, samochodziki lub inne skarby ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










