Uwielbiam je robić... Pisanki przestrzenne. Proszę oglądać :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 19 marca 2016
czwartek, 17 marca 2016
Jaja vintage - inna odsłona
Moja słabość do obrazków vintage (obok starych reklam) znalazła swoje odbicie także w tegorocznych pisankach.
A na dodatek dziś 17 marca - dzień Świętego Patryka i wszystko na zielono ;)
wtorek, 15 marca 2016
Jaja - trochę vintage, trochę muzycznie...
Bardzo mnie zainspirował w grudniu pomysł Penini o ozdobnych świecach świątecznych. Wspaniały pomysł - popatrzcie same:
http://peniniaart.blogspot.com/2015/12/dekoracyjne-swiece-dt-magiczna-kartka.html.
Zwłaszcza, że można go wykorzystywać przy każdej okazji.
W podobny sposób ozdobiłam wydmuszkę - okleiłam starym papierem nutowym, przewiązałam koronką i sznurkiem, dokleiłam kwiatki i piórka.
To jest moja ulubiona tegoroczna wydmuszka ;)
środa, 1 kwietnia 2015
Jak to Wielkanoc!!! Już...???
Dość niespodziewanie, niemalże płynnie przeszłam od przestrzennych bombek do przestrzennych jajek. Spodobała mi się ta forma twórczości. Chociaż jajeczka są tylko dwa (zdziwią się ci, którym opowiadałam o moich poszukiwaniach i wyprawach po akcesoria), ale zaczynam myśleć z jakich innych okazji mogłabym robić coś podobnego - komunie, śluby, imieniny, jubileusze... :)
sobota, 19 kwietnia 2014
Wielka Noc...
Nadziei...
I ostatnie gęsie wydmuszki.
Zamarzył mi się wzór rodem z porcelany rosyjskiej - pierwsze zdjęcie, robocze, kolejne - w wersji końcowej, popękanej.
I cała reszta - misz-masz kwiatowy i kilka rysunkowych ;)
piątek, 18 kwietnia 2014
Kwiatowe różności
Pokażę Wam najpierw jakie śliczne karteczki dostałam od niezwykle uzdolnionych i przecudownych dziewczyn.
Ta od Izuni z Jasminum (klik)
Ta od Marty z U Marty pod gwiazdami (klik)
Serdecznie dziękuję, Kochane. Jestem wzruszona... :)
Kończąc sezon pisankowy, na przedostatni "rzut" wybrałam jaja styropianowe.
Ta od Izuni z Jasminum (klik)
Ta od Marty z U Marty pod gwiazdami (klik)
Serdecznie dziękuję, Kochane. Jestem wzruszona... :)
Kończąc sezon pisankowy, na przedostatni "rzut" wybrałam jaja styropianowe.
wtorek, 15 kwietnia 2014
Folklorystyczna klasyka
czyli najbardziej lubimy to, co już dobrze znamy. Odkąd zajmuję się decou, pisanki w folklorystyczne wzory cieszą się niezmienna popularnością - na każdym jarmarku, w każdym środowisku.
Co w tym jest, że na wiosnę, na Wielkanoc, tak nas ciągnie do folkloru??? ;)
Co w tym jest, że na wiosnę, na Wielkanoc, tak nas ciągnie do folkloru??? ;)
piątek, 4 kwietnia 2014
Fiołkowe
Planując następne dni, uświadomiłam sobie, że Wielkanoc za prawie 2 tygodnie!!! Przyspieszam więc prezentację jaj ;)
Fiołkowe podobają się zadziwiającej ilości osób. A ja lubię te delikatne motywy.
Fiołkowe podobają się zadziwiającej ilości osób. A ja lubię te delikatne motywy.
środa, 26 marca 2014
Trochę recyklingowo
Kompletnie nie jestem recyklingowa, jeśli chodzi o dekupażowanie. Prawie nie ozdabiam słoików, butelek i tym podobnych, a jeśli już to tak rzadko, że nie pamiętam ;)
Czasem jednak coś mnie zainspiruje, na przykład to, co znalazłam na FB na profilu pewnej pracowni dekupażowej w Bangkoku (tak, tak... - wybierając się do Tajlandii nawet pomyślałam, by tam zajrzeć, ale miałam problem z lokalizacją, a na miejscu i tak było mało czasu)
Moja wersja jest stricte wielkanocna - kto wie, może posłuży u mnie za "koszyczek" do święconki ;)
Tym samym sezon prezentacji wielkanocnych uważam za otwarty ;)
Dobranoc Państwu :)
Czasem jednak coś mnie zainspiruje, na przykład to, co znalazłam na FB na profilu pewnej pracowni dekupażowej w Bangkoku (tak, tak... - wybierając się do Tajlandii nawet pomyślałam, by tam zajrzeć, ale miałam problem z lokalizacją, a na miejscu i tak było mało czasu)
Moja wersja jest stricte wielkanocna - kto wie, może posłuży u mnie za "koszyczek" do święconki ;)
Tym samym sezon prezentacji wielkanocnych uważam za otwarty ;)
Dobranoc Państwu :)
sobota, 1 lutego 2014
Jakby nic nowego...
W galopce dnia codziennego rozpaczliwie próbuję coś rękodzielniczyć. Najłatwiej jednak szydełkować - szydełko i kordonek z koralikami zajmują mało miejsca w torebce, można je wyciągnąć czekając w przychodni albo na spotkanie... I tak, w różnych miejscach, powstają ostatnio moje bransoletki ;)
A tu warsztat jajeczny:

Dziękuję za Wasze liczne odwiedziny i komentarze pod poprzednim postem. Mam nadzieję, że drobiazgi dotarły do tych z Was, do których je wysłałam. Ostatni pakiecik mam nadzieję wręczyć osobiście.
Pozdrawiam ciepło. Dziś znów było wiosennie :)
A tu warsztat jajeczny:
Dziękuję za Wasze liczne odwiedziny i komentarze pod poprzednim postem. Mam nadzieję, że drobiazgi dotarły do tych z Was, do których je wysłałam. Ostatni pakiecik mam nadzieję wręczyć osobiście.
Pozdrawiam ciepło. Dziś znów było wiosennie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
