Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla Elizy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla Elizy. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 marca 2012

Dzień Rudych Warkoczy

Na popularnym portalu społecznościowym pojawił się taki wpis (klik):
16 marca to urodziny Elizy Banickiej. Eliza to dziewczynka chora na Niemann-Pick, chorobę, która wyniszcza mózg i powoli ją zabija. Koszt jedynego lekarstwa pozwalającego jej żyć to 600 tysięcy zł rocznie. Nie do uwierzenia, a jednak.
Małej Elizce nie chce pomóc państwo, musimy wiec pomoc jej my. Pozwólmy tej ślicznej dziewczynce z rudymi warkoczykami i nieśmiałym uśmiechem święcić kolejne urodziny. Pozwólmy jej rodzicom, którym ta sama choroba zabrała już jedno dziecko cieszyć sie dorastaniem Elizy. Pomóżmy wszystkim dzieciom cierpiącym na Niemann-Pick zdobyć lekarstwo. Pomóżmy im żyć.

16 marca, przypnijcie rude warkoczyki na znak solidarności z Elizą i wszystkimi chorymi na Niemanna-Picka. Przemówmy do serc politykom, póki nie jest za późno.

niedziela, 26 lutego 2012

Ratujmy Elizę czyli bardzo serio

Z pewnością zauważyliście pojawienie się różowego banera z boku - znacznie wychodzącego poza ramy bloga, ale co tam - ważne, że w sposób widoczny.
Ta śliczna dziewczynka (obok m.in.moich Siostrzenic i Siostrzeńców) skradła mi serce :)
Teraz będzie jeszcze większy banner:

a teraz wejdźcie na tę stronę (koniecznie klik).
Eliza jest chora na na bardzo rzadką chorobę Niemanna-Picka. W Polsce choruje na nią kilkanaście dzieci Do tej pory nikt z tym schorzeniem nie dożywał dorosłości. Od niedawna dostępne jest lekarstwo (Zavesca), pozwalające powstrzymać rozwój choroby. Koszt terapii to około 12 000 złotych tygodniowo (przeszło 600 000 złotych rocznie). To oczywiste, że nikt samodzielnie nie jest w stanie takich pieniędzy zorganizować, dlatego czekając na decyzję o refundacji z NFZ. Decyzji, pomimo obietnic. jak nie było, tak nie ma i rodzice Elizy desperacko szukają funduszy.

Można przekazać na leczenie Elizy 1% podatku (informacje na bannerze), można wylicytowac coś na Allegro (klik) albo dodać na swoim blogu posta lub banner (do pobrania na stronie Elizy), albo polubić Elizę na FB.
A może macie jeszcze jakieś pomysły jak ratować życie Elizy? Napiszcie proszę w komentarzach. I dajcie znać, jeśli znajdziecie u Was miejsce na ten śliczny różowy bannerek (do pobrania na www.elizabanicka.pl).

Pozdrawiam